Wszystkie kategorie

Jakie korzyści w zakresie wydajności oferują automatyczne krojarki supermarketom

2026-02-27 13:11:30
Jakie korzyści w zakresie wydajności oferują automatyczne krojarki supermarketom

Zwiększanie wydajności i szybkości realizacji zamówień

Spełnianie rosnącego popytu na produkty z działu delikatesów dzięki skalowalnej zdolności krojenia

Liczba klientów w działach delikatesów rośnie obecnie znacznie, szczególnie w południe, kiedy wszyscy chcą swoich kanapek, oraz w czasie szalonych okresów świątecznych. Ręczne krojenie po prostu nie nadąża, powodując długie kolejki i zirytowanych klientów czekających na swoje zamówienia. Właśnie wtedy przydają się maszyny do automatycznego krojenia. Pozwalają one sklepom skalować operacje bez konieczności zatrudniania dodatkowego personelu za każdym razem, gdy wzrasta aktywność sprzedażowa. Dane potwierdzają to również — zgodnie z raportem FMI z 2023 r., sprzedaż w działach delikatesów rośnie corocznie o 5–7 procent. Jednak znalezienie dobrze wykwalifikowanych pracowników pozostaje problemem dla większości sklepów spożywczych. Modułowe układy krojących umożliwiają menedżerom dopasowanie wydajności do rzeczywistego popytu w ciągu dnia. W okresach największego natężenia przepływu klientów skraca to czasy oczekiwania średnio o 8–12 minut, zachowując przy tym stałe wielkości porcji, których klienci spodziewają się.

Jak maszyny do automatycznego krojenia osiągają wydajność 37–60 kawałków/min w trybie ciągłym

Dlaczego te maszyny są tak szybkie? Spójrzmy na trzy kluczowe innowacje. Po pierwsze, to potężne noże napędzane serwosilnikami, wirujące z prędkością około 1200 obr./min. Następnie mamy automatyczne podajniki, które dostosowują ciśnienie w razie potrzeby, zapewniając gładki przebieg materiału przez maszynę. Na koniec systemy zarządzania temperaturą utrzymują silniki w chłodnym stanie podczas długotrwałej pracy, co zapobiega ich przegrzaniu już po kilku godzinach użytkowania. Ręczne krojenie po prostu nie może z tym konkurować. Osoba fizyczna może osiągnąć maksymalnie około 25 kawałków na minutę, ale jej wydajność spada wraz z męczącą się w ciągu dnia. Automatyczne krojarki nie napotykają tego problemu – dzięki mocnym przemysłowym silnikom i trwałym nożom ze stali węglowej, zaprojektowanym specjalnie do pracy ciągłej, działają bez przerwy przez całą 8-godzinną zmianę. Programowalne ustawienia grubości wahają się od 0,1 mm do 20 mm. Oznacza to, że operatorzy nie muszą zatrzymywać maszyny i dokonywać ponownej regulacji przy przełączaniu się między różnymi produktami, umożliwiając niemal całkowicie nieprzerwaną pracę linii produkcyjnej.

Rzeczywisty wpływ: osiągnięcie o 42% szybszego realizowania zamówień w dziale delikatesów

Jeden z największych amerykańskich sieci sklepów spożywczych wdrożył te wydajne maszyny do automatycznego krojenia na ponad 150 stoiskach delikatesów w swoich sklepach. Wyniki były imponujące: w godzinach szczytu średnio potrzebno było zaledwie 4,3 minuty na realizację zamówienia w porównaniu do 7,5 minuty wcześniej – czyli czas oczekiwania skrócono niemal o połowę! Co więcej? Maszyny zapewniały precyzyjne dawkowanie porcji zgodnie z wymaganiami. Pracownicy działu delikatesów mogli jednocześnie obsługiwać kilka zamówień bez utraty jakości, co przekładają się na obsłużenie o 28% więcej klientów każdego dnia przy jednoczesnym obniżeniu kosztów pracy przypadających na jedno zamówienie o 19%, zgodnie z raportem „Efektywność w handlu spożywczym” za 2023 rok. Zauważyli to również klienci – wskaźnik ich zadowolenia wzrósł o 31 punktów, co pokazuje, że dobrze zaprojektowana automatyzacja rzeczywiście poprawia doświadczenia zakupowe w szczególnie ruchliwych punktach sprzedaży detalicznej.

Obniżanie kosztów pracy i optymalizacja alokacji personelu

Zwalczanie niedoboru pracowników w handlu detalicznym oraz inflacji wynagrodzeń

Pracownicy sklepów spożywczych zarabiają obecnie około 22 proc. więcej niż w 2020 r., zgodnie z danymi Biura Statystyki Pracy (2024), podczas gdy odsetek pracowników rezygnujących z pracy przekracza co roku 60 proc. W związku z tym wiele supermarketów zaczęło wprowadzać automatyczne maszyny do krojenia mięsa w swoich delikatesach, aby ograniczyć koszty pracy. Maszyny te samodzielnie wykonują krojenie mięs, dzięki czemu sklepy nie potrzebują już tak wielu pracowników do wykonywania tej czynności ręcznie. A co ciekawe? Poziom obsługi klienta pozostaje nadal wysoki. Analiza rzeczywistych danych pochodzących od różnych sieci handlowych wskazuje, że te systemy zautomatyzowane pozwalają oszczędzić od 15 do 30 proc. kosztów pracy w sekcjach, w których żywność szybko psuje się. Jest to szczególnie istotne w obecnej sytuacji, ponieważ coraz trudniej znaleźć wystarczającą liczbę osób chętnych do pracy, zwłaszcza w kontekście ciągłego wzrostu cen.

Jeden operator, dwie stacje: korzyści z wydajności personelu dzięki automatycznym maszynom do krojenia

Automatyczne urządzenia do krojenia zapewniają detalistom większą swobodę w zakresie harmonogramowania pracowników dzięki prostemu zestawieniu i minimalnym wymogom nadzoru. Stacje ręcznego krojenia wymagają ciągłego monitorowania wszystkich czynności przez pracowników, ale w przypadku systemów automatycznych jedna osoba może zajmować się załadunkiem produktów z jednej strony, podczas gdy druga osoba bez przerwy wykonuje krojenie. Zgodnie z raportami Food Retail Operations taki dwustanowiskowy układ pozwala zmniejszyć liczbę pełnoetatowych pracowników potrzebnych na jedną zmianę o około 1,5 osoby. Pozwala to na przydzielenie pracowników do zadań, które faktycznie zauważają klienci – np. pomocy w realizacji zamówień specjalnych lub po prostu rozmowy z klientami, którzy wchodzą do sklepu z ulicy. Sklepy osiągają również około 40-procentowy wzrost wydajności na każdą przepracowaną godzinę, ponieważ nie ma przestoju związanych z oczekiwaniem między partiami. Zamiast paniki związanej z ostatnim momentem przy pokrywaniu zmian, kierownicy mogą lepiej planować alokację personelu tam, gdzie będzie on generował rzeczywiste przychody, a nie tylko wypełniać posady.

Minimalizacja odpadów i zapewnienie spójności porcji

Jak ręczna zmienność (8–12%) powoduje ubytki — i dlaczego maszyny do krojenia automatycznego ją eliminują

Gdy mięso krojone jest ręcznie, zawsze występują pewne różnice między poszczególnymi pracownikami. Badania wskazują, że wielkość porcji może się różnić od 8% do 12% w zależności od osoby wykonującej cięcie. Takie niejednorodności prowadzą do problemów w dalszym ciągu procesu. Sklepy tracą produkt, ponieważ zbyt dużo go zostaje odciętego, konieczne są dodatkowe obcinanie, a klienci często zwracają opakowania, które uznają za niejednolite. Biorąc pod uwagę, jak drogie są dzisiaj wędliny — według danych branżowych z ubiegłego roku około 14,50 USD za kilogram — te niewielkie różnice naprawdę sumują się dla przedsiębiorstw. Dlatego wiele zakładów przeszło na maszyny do krojenia automatycznego, które eliminują wszelkie domysły. Ustawia się w nich konkretne parametry grubości i nacisku, dzięki czemu każda finka wychodzi praktycznie identyczna za każdym razem.

Inżynieria precyzyjna: tolerancja ±0,2 mm zapewniająca jednolite plasterki i redukującą odpady z obcinania

Nowoczesne maszyny do automatycznego krojenia wykorzystują precyzyjne siłowniki oraz systemy kalibracji prowadzone laserem, które pozwalają osiągnąć dokładność rzędu pół milimetra przy każdym plasterku – czyli około cztery razy lepszą niż ta, jakiej najczęściej można dokonać ręcznie. Gdy plasterki są zawsze tej samej wielkości, nie ma potrzeby usuwania irytujących, stożkowatych końcówek ani radzenia sobie z nieregularnymi kawałkami, które powodują znaczne marnotrawstwo produktu. Stacje mięsne oszczędzają pieniądze, ponieważ nie muszą dodatkowo rozdawać mięsa tylko po to, by spełnić wymagania FDA dotyczące masy. Klienci również to zauważają. Jednolite plasterki lepiej prezentują się na tablicach wystawowych, a nikt nie skarży się, gdy porcje w kanapkach odpowiadają obiecanej wielkości. Taka dbałość o szczegóły przyczynia się do budowania zaufania w dłuższej perspektywie i zapewnia stabilny przepływ sprzedaży.

example

Włączanie produkcji scentralizowanej oraz opakowań gotowych do sprzedaży detalicznej

Od krojenia w sklepie do wstępnie pokrojonych, próżniowo zapakowanych jednostek SKU

Wprowadzenie automatycznych krojarek oznacza znaczącą zmianę w sposobie obsługi produktów świeżej sprzedaży w sklepach. Zamiast kroić towary bezpośrednio w sklepie, firmy przygotowują je teraz w centralnych miejscach, gdzie są one krojone, zapakowywane w opakowania próżniowe i zabezpieczane przed dostawą na półki sklepowe. Co to oznacza? Mniej pracy dla pracowników sklepu, którzy nie muszą już zajmować się bałaganem związanych z krojeniem. Opakowania trafiają do sklepu gotowe do natychmiastowego ustawienia na półkach – bez konieczności rozpakowywania ani przepakowywania. Sklepy zgłaszają oszczędności wynoszące około 30% kosztów pracy dzięki zastosowaniu tych systemów. Ponadto zapakowanie w próżni utrzymuje świeżość produktów o 2–3 dni dłużej niż tradycyjne metody. Sprzedawcy zauważają również inny efekt – ich marki lepiej prezentują się na półkach, ponieważ wszystkie opakowania wyglądają identycznie. Istnieje także dodatkowa korzyść: sklepy generują o 8–12% mniej odpadów opakowaniowych. Dlatego też rozwiązanie to ma sens zarówno pod względem ekonomicznym, jak i środowiskowym dla firm dążących do usprawnienia operacji przy jednoczesnym spełnianiu standardów zrównoważonego rozwoju.